Liczba vs. ilość
Do popełnienia tego artykułu zainspirował mnie ostatni artykuł dotyczący rzeczowników policzalnych i niepoliczalnych w języku polskim. W języku angielskim rzeczowniki te są nieodłącznym elementem poznawania gramatyki i to na nich skupimy się w niniejszym tekście. Niemniej jednak, warto pamiętać o tym, że w naszym ojczystym języku rzeczowniki policzalne i niepoliczalne również mają swoje zasady.
Przyzwyczailiśmy się do tego, że w języku angielskim są wyraźne rozróżnienia dla rzeczowników policzalnych i niepoliczalnych pod kątem określania ilości. Tak jest w przypadku określeń „liczba” i „ilość”, które stosuje się odpowiednio wobec rzeczowników policzalnych i niepoliczalnych. Mieszanie tych pojęć jest błędem językowym i to dość powszechnie spotykanym. Tak więc, ucząc się zasad stosowania „much” i „many” warto doszkolić się także w kwestii naszego podwórka, żeby nie powielać zbędnych błędów.
Zarezerwowane określenia
Sam podział rzeczowników na policzalne i niepoliczalne jest całkiem intuicyjny, a my skupimy się w dalszej części tylko na wyjątkach. Wcześniej z kolei wspomniane zostały określenia ilości, które są zarezerwowane dla konkretnych grup.
Rzeczowniki policzalne
Jeśli chcemy powiedzieć, że jest ich dużo, używamy określenia many lub uniwersalnych: a lot of/lots of. W liczbie mnogiej rzeczowniki otrzymują końcówkę -s jeśli tworzy się ją w sposób regularny tj. many friends, many things.
Do rzeczowników policzalnych stosuje się również określenia few oraz a few, które kolejno znaczą: mało i niewiele.
Rzeczowniki niepoliczalne
Jeśli chcemy powiedzieć, że jest ich dużo, używamy określenia much lub uniwersalnych: a lot of/lots of. Liczba mnoga nie występuje z uwagi na niepoliczalność rzeczownika, pozostaje więc forma liczby pojedynczej, np. much time, much money.
Do rzeczowników policzalnych stosuje się również określenia little oraz a little, które kolejno znaczą: mało i niewiele.