Christmas w tytule
Czymże byłyby święta, cały ten magiczny czas bez muzycznej oprawy? Atmosfera świąt kojarzona jest właśnie z dźwiękiem dzwoneczków, kolędami, delikatnym podkładem w tle i oczywiście (!) świątecznymi piosenkami płynącymi do nas z radia.
Myśląc o tych ostatnich, zapewne większości z nas przychodzi na myśl „Last Christmas” zespołu Wham z Georgem Michelem na czele. Piosenka z 1984 roku jest bezapelacyjnym zwiastunem nadchodzącego Bożego Narodzenia. Piosenka doczekała się filmu o tym samym tytule 35 lat później. Co prawda daremnie szukać w piosence wzmianki o choince, świętym Mikołaju czy sankach, a całość i tak tworzy niebywały klimat. Według niektórych plotek piosenka ta miała ukazać się na wiosnę pod tytułem „Last Easter”. Możecie to sobie wyobrazić w tej wersji?
All I want for Christmas is “All I want for Christmas”
Kolejnym nieodłącznym elementem świątecznej atmosfery jest bez wątpienia przebój Mariah Carey „All I want for Christmas is You”. Wydany w 1994 roku przebój okupował przez lata pierwsze miejsca grudniowych list przebojów. Pierwsze wideo może pochwalić się liczbą 676 milionów wyświetleń. Piosenka „All I want for Christmas is You” jest najlepiej sprzedającym się utworem świątecznym jako dzwonek telefonu. Samej piosenkarce przyniósł najwięcej dochodu i rozpoznawalności. Zajmuje czwarte miejsce na liście utworów świątecznych według czasopisma Rolling Stone.